Pijany 32-latek bez prawa jazdy rozbił auto na drzewie w Biesiekierzu. Dwie osoby w szpitalu

Rafael Żełobowski
Rafael Żełobowski poniedziałek 12:24
Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w gminie Biesiekierz. 32-letni mężczyzna, mając blisko 2 promile alkoholu w organizmie i nie posiadając uprawnień do kierowania, stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Ranne zostały dwie osoby, które trafiły do szpitala w Koszalin.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Koszalinie, kierujący pojazdem marki Ford poruszał się drogą publiczną, mimo że nigdy nie uzyskał prawa jazdy. W trakcie jazdy stracił kontrolę nad samochodem i z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo.
W pojeździe znajdował się również 21-letni pasażer, obywatel Mołdawii. Badanie wykazało u niego około 1 promila alkoholu w organizmie. Obaj mężczyźni w wyniku zdarzenia odnieśli obrażenia i zostali przetransportowani do szpitala wojewódzkiego w Koszalin.

Na miejscu pojawił się także 27-letni mężczyzna tej samej narodowości, wskazany przez kierującego jako osoba, której miał zostać przekazany pojazd. W trakcie interwencji ustalono, że wobec niego została wydana decyzja o zobowiązaniu do powrotu oraz zakazie ponownego wjazdu na terytorium Polski. Mężczyzna został zatrzymany i przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej w Kołobrzeg.
Sprawa kierowcy, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości i bez wymaganych uprawnień, jest w toku. Po jego wytrzeźwieniu policjanci przeprowadzą dalsze czynności procesowe.

Wypadek na drodze powiatowej w gminie Biesiekierz. Samochód uderzył w drzewo

Na drodze powiatowej w kierunku miejscowości Cieszyn w gminie Biesiekierz samochód osobowy, w którym podróżowały dwie osoby, uderzył w drzewo.

Wypadek na drodze powiatowej w gminie Biesiekierz. Samochód uderzył w drzewo